kosze uliczne z betonu architektonicznego

Innowacyjne kosze uliczne z betonu i stali nierdzewnej dla wymagających użytkowników

Kosze uliczne, są to przedmioty często przez nas brane pod uwagę dość pobłażliwie, gdyż zazwyczaj myślimy o nich w jeden sposób – kosz – miejsce, w którym mogę pozbyć się śmieci. Nie jest to błąd, lecz gdybyśmy bardziej nad tym pomyśleli to jednakowo mogły być to jakieś wiaderka, dziury w ziemi albo po prostu moglibyśmy wyrzucać śmieci na ziemi, lecz wraz z upływem lat te kosze wręcz wtapiają się w otoczenie, a nawet nazywane są małą architekturą.

kosz na ulicę Asklepios

Kosz KU171 na ulicę i do parku Asklepios

Kosze uliczne w czasach nowoczesności zostały prze nas podzielone na takie normalne, gdzie wrzucamy wszystko co popadnie, kosze uliczne na śmieci segregowane, bo jest to dobre dla naszego otoczenia, kosze uliczne na psie odchody, które zostały stworzone z oczywistych powodów. Jest jeszcze wiele innych wariantów koszy ulicznych i zapewne wraz z upływem lat i postępem technologicznym powstanie ich trochę lub po prostu te co są zostaną ulepszone.
Ale lepiej jednak mieć ten nadmiar koszów niż ich brak i żyć w brudzie i smrodzie tak jak na przykład w Indiach. Ludzie tam nie korzystają z czegoś takiego jak kosze uliczne, wyrzucają wszystko jak popadnie na chodniki i ulice, chociaż w Indiach są służby zajmujące się zachowaniem czystości w miastach to i tak wiele z tego brudu i smrodu po prostu zostaje.

kosz uliczny KU172 asklepios

Kosz uliczny na słupku KU172

Czasem owszem w jakiś miejscach możemy zobaczyć bałagan związany z tym, że brakuje w mieście koszów na śmieci i mogą nam się przez to przypomnieć obrazy takie jak z Indii, ale zwykle władze miasta uzupełniają takie braki dzięki ogólnodostępnym do kupienia koszom ulicznym sprzedawanym przez takie firmy jak na przykład Asklepios, które produkują produkty bardzo wytrzymałe na różne zjawiska pogodowe i nie pogarszają one wyglądu otoczenia.
Na pewno wiele osób podziękowałaby za takie kosze uliczne, gdyby musiała bez nich żyć przez przynajmniej tydzień, bo ulice były by ogarnięte warstwą śmieci i smrodem powalający z nóg, a służbą porządkowym nie dość, że zajęłoby trochę czasu, aby to posprzątać to jeszcze rachunki by wynosiły o wiele więcej.

Sprzęt do sprzątania po psach - torebki, woreczki, kosze, dystrybutory